5 rzeczy których musisz doświadczyć w Korei

Korea Południowa to prawdziwa perełka Azji. Kraj wielkości 1/3 Polski, ale z historią sięgającą 4000 lat. Po wielu tygodniach w pocie czoła (od chilli!) wdrażania się w koreańską kulturę  muszę przyznać, że w Korei się zakochaliśmy. Jeśli zastanawiacie się co robić w Korei oto 5 rzeczy (+ 1 opcjonalna), które pozwolą Wam poczuć ducha półwyspu.

1. Noc w JinJilBang

Kto nie był w JinJilBang nie wie co to prawdziwy relaks. Mój absolutny numer jeden w Korei. Sauny, łaźnie, baseny w których można się pluskać bez ograniczeń. Jinjilbang to 24h spa z częścią do spania, tańsze nawet od hostelu. Uwaga, spa jest oddzielne dla kobiet i mężczyzn, i obowiązuję strój w wersji minimalistycznej czyli nic! W dużych miastach do prawdziwa instytucja. Znużeni od soju biznesmeni zamiast to domu, jadą odpocząć tam do rana, a podróżujące rodziny wybierają Jinjilbang zamiast hotelu. W przerwie wesołego pląsania w części spa złap kocyk i poduszkę i tylko spać.

2. Uciekające ośmiorniczki czyli owoce morza w Koreii

Uciekające ośmiornice, podwodne grzyby i wszelkiej maści podwodne stworzenia możesz znaleźć na targach rybnych, najbardziej znany jest Jagalchi Market w Busan. Warto być tam już o 4 nad ranem by zobaczyć prawdziwe szaleństwo świeżych dostaw. Owoce morza są ważnym elementem koreańskiej diety, w końcu Korea Południowa ma prawie 2500 km wybrzeża.  Mus spróbować San-nakji, świeżej małej ośmiorniczki, która przyssa Ci się do policzka jeśli nie będziesz czujny!

3. Koreański Barbecue i łyk (lub dwa) soju

Jedno z najbardziej rozpoznawalnych dań koreańskich. Rozsiądź się wygodnie w którymś z setek barów, w których samemu grilluje się mięso pośród małych talerzyków z kimchi, kimchi i jeszcze trochę innego kimchi. Oraz sałaty, papryki i czego dusza zapragnie ( jeśli akurat pragnie sosu sezamowego z chilli). Wieczorem restauracje pękają w szwach. W towarzystwie seulskich biznesmenów i pozbawionych snu studentów, w oparach żarzących się węgli i przy szczęku kieliszków soju można poczuć atmosferę miasta, które rzadko śpi.

20171114_180030 (2)

4. Wybierz się na trekking

Korea ma bardzo zróżnicowany krajobraz, przez kraj przetaczają się wzgórza i jeziora, z pośród małych wysepek wyrastają wulkany a w oddali skrzą się morskie fale. Korea ma świetnie przygotowaną infrastrukturę i bardzo zróżnicowane trasy. Oprócz natury ( nie ma wybetonowanych ścieżek! – Chinski turysta jak zobaczył to zapłakał ),  płaskorzeźb Buddy w zaułkach skalnych, małych świątyń- można umilić sobie czas rozmową z sympatycznymi -super pro outdoorowo wyglądającymi- Koreańczykami.

5. Owdziej się w Hanbok / Be Korean, wear Hanbok

Do Korei powróciła moda na noszenie tradycyjnego koreańskiego stroju zwanego Hanbok. Nie na specjalne okazje, ale tak po prostu, by pospacerować sobie po mieście czy by idąc zwiedzać bardziej poczuć atmosferę dawnej Korei. Miejsc do wypożyczenia obrań jest zatrzęsienie, kolorów i wzorów również. Poczujesz się jak król Sukjong i w zasadzie to nie wiedziałeś ze cale życie smakowało ci kimchi a nie taka nasza zwykła kapusta. Oprócz tego noszenie Hanboku uprawnia do darmowego wstępu to wszystkich pałaców w Seulu, więc nie ma co się dwa razy zastanawiać.

Wearing Hanbok, the traditional Korean dress is back in fashion! While walking down the streets in Seoul or Jeonju you’ll pass many people, straight from another time. Be one of them! Great way to get more out of your sightseeing, and besides, you will look awesome AND you have free entries to all the palaces in Seoul.

received_275229383007106

* Wypić kawę w sklepie z narzędziami / Hunt for free coffee

Rada dodatkowa. Ale tak serio, jeśli chcesz poczuć się jak Koreańczyk chociaż raz musisz napić się kawy w jakimś przypadkowym miejscu. Korea to pierwsze państwo, w którym maszyna z darmową kawą jest dosłownie wszędzie, w każdej restauracji, na stacji paliw, w sklepie z farbami. A i tak kawiarnie typu Starbucks znajdziesz na każdym rogu, ergo pewnie nie tylko o kofeinę w kawie ludziom chodzi.

One additional thing. Korea is the first place, where you can get a free coffee almost everywhere. In a tool shop, restaurant, petrol station. But still normal coffee shops, like Starbucks can be found on every corner. Maybe there is something more to coffee than caffeine? So hunt for a coffee at a random place, I swear there is some satisfaction to that.

Spędziliśmy w Korei dwa miesiące, jeden podróżując, drugi mieszkając w małej wsi na południu kraju w ramach Workaway. O tym jak podróżować tanio w ramach wolontariatu możecie przeczytać tutaj.
To nasze top 5,5, a jakie są wasze dziwno-wspaniałe doświadczenia w Korei (obiecujemy, że spróbujemy)?
That’s our Top 5,5. Is there any other weird-wonderful experience you enjoyd a lot in Korea ? If so, share with us ( we promise, we will try 😉

Share Post :

More Posts